Najkrócej mówiąc Scrum to prosta metodyka wykonywania projektów, która ma ułatwić i usprawnić pracę nad nimi, a także zoptymalizować koszty i czas potrzebny na realizację. Dzięki stosowaniu tej metody na bieżąco zauważamy pojawiające się trudności, w związku z czym możemy zmieniać sposób pracy, narzędzia itp.
Operacja jelita grubego przeprowadzona metodą Hartmanna daje możliwość odtworzenia ciągłości przewodu pokarmowego oraz zamknięcia stomii. Szacuje się, że jest to możliwe u około 50% pacjentów. Szansę na odtworzenie przewodu pokarmowego zmniejszają zaawansowany wiek pacjenta, inne schorzenia, a także niewystarczająca wydolność
Wędzenie – metoda konserwacji żywności ( mięsa i przetworów mięsnych, ryb, serów, słodu itp.) za pomocą dymu. W wyniku tego procesu produkty żywnościowe uzyskują specyficzny zapach, smak i zabarwienie powierzchni [1]. Obok solenia i suszenia wędzenie uznawane jest za jedną z najstarszych metod utrwalania żywności.
Fast Money. Model Creighton – nowoczesna metoda rozpoznawania płodności polega na precyzyjnym określaniu dni płodnych i niepłodnych w cyklu menstruacyjnym kobiety. System ten jest idealny jeśli chodzi o uzyskanie poczęcia, jak i odkładanie poczęcia w czasie. Jego twórcą jest lekarz – ginekolog prof. Thomas Hilgers z Instytutu Papieża Pawła VI z Omaha, USA. Rozpoczynając obserwacje według Modelu Creighton dowiesz się jak wygląda Twój cykl, czym się charakteryzuje. Dzięki temu będziesz mogła w pełni zrozumieć funkcjonowanie własnego organizmu i zadbasz o łodność. Jak to zrobić? Zacznij obserwować swój cykl! Jestem po to, żeby Ci w tym pomóc. Przy wykonywaniu codziennych czynności fizjologicznych możesz prowadzić obserwacje śluzu, a zapisane na koniec dnia informacje dostarczą Ci wiedzę jak funkcjonuje Twój organizm pod względem zdrowia ginekologicznego. Dostrzeżesz w jaki sposób stres, dieta, czy aktywność fizyczna wpływają na Twoją płodność! Model Creighton może pomóc Ci jeśli masz problem z niepłodnością, nieregularnymi cyklami, bolesnymi miesiączkami i zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Model Creighton opiera się na wnikliwej, szczegółowej i ustandaryzowanej obserwacji wskaźników biologicznych (śluz i krew menstruacyjna). Ważne jest, aby prowadzić obserwacje systematycznie – im częściej prowadzisz obserwacje, tym więcej wiesz o swoim cyklu. Model Creighton (Creighton Model FertilityCare™ System) opiera się na wnikliwej, szczegółowej i ustandaryzowanej obserwacji wskaźników biologicznych (śluz i krew menstruacyjna). Dlatego tak ważne jest, aby prowadzić obserwacje systematycznie – im częściej prowadzisz obserwacje, tym więcej wiesz o swoim cyklu. Model Creighton to narzędzie diagnostyczne w NaProTechnology® – nowej gałęzi medycyny zajmującej się zdrowiem kobiety, która w pełni współpracuje z jej układem rozrodczym. Została ona opracowana na postawie wystandaryzowanych obserwacji dokonywanych w ramach Modelu Creighton. Polega na monitorowaniu wzorców krwawienia, śluzu i dni suchych. Są to bardzo czułe wskaźniki, które umożliwiają ocenę prawidłowych i nieprawidłowych funkcji ginekologicznych i rozrodczych, i podjęcie leczenia u konsultanta medycznego NaProTechnology®. Jeśli niepokoją Was objawy występujące w przebiegu cyklu miesiączkowego lub jesteście zainteresowani leczeniem niepłodności za pomocą NaProTechnology®, zapraszam do Poradni Wspierania Płodności „Dla Życia”. Spotkania odbywają się w przyjaznej atmosferze, zapewniającej poczucie bezpieczeństwa i prywatności. Model Creighton to narzędzie diagnostyczne w NaProTechnology® – nowej gałęzi medycyny zajmującej się zdrowiem kobiety, która w pełni współpracuje z jej układem rozrodczym. Została ona opracowana na postawie wystandaryzowanych obserwacji dokonywanych w ramach Modelu Creighton. Polega na monitorowaniu wzorców krwawienia, śluzu i dni suchych. Są to bardzo czułe wskaźniki, które umożliwiają ocenę prawidłowych i nieprawidłowych funkcji ginekologicznych i rozrodczych, i podjęcie leczenia u konsultanta medycznego NaProTechnology®. Jeśli niepokoją Was objawy występujące w przebiegu cyklu miesiączkowego lub jesteście zainteresowani leczeniem niepłodności za pomocą NaProTechnology®, zapraszam do poradni wspierania płodności „Dla Życia”. Spotkania odbywają się w przyjaznej atmosferze, zapewniającej poczucie bezpieczeństwa i prywatności.
Problemy z zajściem w ciążę Określana jest jako naturalna metoda leczenia niepłodności, jednak wzbudza wiele emocji. Poznaj jej plusy i minusy. Naprotechnologia to metoda naturalnej prokreacji. Jej nazwa to skrót od angielskiej nazwy Natural Procreative Technology (z ang. naturalna technologia prokreacyjna). Metoda ma leczyć niepłodność i pomagać w staraniach o dziecko poprzez obserwację ciała kobiety i na tej podstawie wyciągania wniosków co do jej płodności. Spis treści: Leczenie niepłodności za pomocą obserwacji Etapy obserwacji naprotechnologicznej Dla kogo naprotechnologia? Kiedy nie pomoże? Naprotechnologia a in vitro Jak działa metoda w Polsce Skuteczność naprotechnologii Naprotechnologia - leczenie niepłodności za pomocą obserwacji Naprotechnologia opiera się na tzw. modelach płodności Creightona, które mają pomóc w wykryciu zaburzeń płodności kobiety - błędów i nieprawidłowości cyklu miesiączkowego utrudniających zajście w ciążę. Polega na monitorowaniu: śluzu szyjki macicy i wydzieliny z pochwy, temperatury ciała kobiety, owulacji, krwawienia miesiączkowego, odczuć w okolicach intymnych. Etapy obserwacji naprotechnologicznej Przez 24 miesiące obserwuje się organizm kobiety i jej cykl miesięczny oraz ewentualne nieprawidłowości w jego funkcjonowaniu. Przeprowadza się to w trzech etapach: obserwacji śluzu, zapisywania wyników temperatury, badaniu poziomu hormonów kobiety i mężczyzny (według zasad modelu płodności Creightona), rozpoznania problemu niepłodności lub bezpłodności (np. stwierdzeniu braku owulacji), leczeniu niepłodności i podjęciu próby poczęcia dziecka w wyznaczonym, najbardziej odpowiednim terminie. Kto może skorzystać z naprotechnologii? Badanie na płodnośćNarzędzia dla rodziców Jest to metoda odpowiednia dla par bezskutecznie starających się o dziecko, ale cierpiących na niepłodność uleczalną, czyli taką, której można zapobiegać za pomocą medycyny (to ok. 40 proc. wszystkich par mających problem z zajściem w ciążę). Po zebraniu wszystkich wyników badań i postawieniu diagnozy, co jest przyczyną niepłodności, u par takich można zastosować: leczenie hormonalne, ginekologiczne, chirurgiczne (histeroskopię, laparoskopię). W wyniku obserwacji naprotechnologicznej może okazać się, że problem z zajściem w ciążę wynika z: niezdrowego stylu życia, stresu, nieodpowiedniej diety. W takiej sytuacji rozwiązaniem problemu zajścia w ciąże może okazać się zmiana trybu życia - np. rzucenie palenia papierosów, większa aktywność fizyczna lub odżywiania. Komu nie pomoże naprotechnologia? Naprotechnologia nie daje możliwości leczenia problemu niepłodności immunologicznej, w której zarówno organizm kobiety, jak i organizm mężczyzny może w określonej sytuacji traktować komórki rozrodcze jako wroga i wysyłać przeciwko nim przeciwciała. Metoda naturalnej prokreacji nie pomoże także parom borykającym się z problemem: fizycznego braku macicy, braku jajników, braku jajowodów, zaawansowanej endometriozy, defektów anatomicznych u kobiety lub mężczyzny. Zdaniem ginekologów metoda ta nie daje parom walczącym z niepłodnością dostępu do metod rzeczywiście rozwiązujących ich problem. Oceniana jest jako postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne wykorzystujące zaledwie kilka, wybranych metod leczenia niepłodności. Naprotechnologia a in vitro Metoda jest krytykowana przez lekarzy ginekologów za nieuznawanie z przyczyn ideologicznych (np. religijnych) innych form leczenia niepłodności, np. zapłodnienia metodą in vitro. Przy tej okazji warto podkreślić, że wbrew obiegowym opiniom nie można naprotechnologii określać jako naturalnej alternatywy dla zapłodnienia in vitro, gdyż obie z nich opierają się na zupełnie innych założeniach. Podstawowa różnica sprowadza się do tego, że: in vitro polega na pozaustrojowym połączeniu komórki jajowej i plemnika (poza organizmem kobiety) w warunkach laboratoryjnych, a następnie umieszczeniu zarodka w macicy w celu jego zagnieżdżenia, naprotechnologia ma na celu doprowadzić do poczęcia dziecka w naturalny sposób. Program naprotechnologii w Polsce Początki naprotechnologii sięgają początku lat 90-tych ubiegłego wieku i wiążą się z osobą prof. Thomasa Hilgersa z Nebraski w USA oraz z założonym przez niego Instytutem Pawła VI. Przez wiele lat naprotechnologia rozwijała się tylko w Stanach Zjednoczonych, dopiero kilkanaście lat temu dotarła do Europy, a od 10 lat znana jest Polsce. W naszym kraju zrobiło się o niej bardzo głośno, kiedy popularna aktorka Małgorzata Kożuchowska wyznała, że poddała się naprotechnologii i już po dwóch miesiącach leczenia była w ciąży, podczas gdy z wcześniejszych badań wynikało, że miała zaledwie 2-3 procent szans na posiadanie dziecka. Zwolennicy naprotechnologii wskazują na jej bardzo dużą skuteczność (ok. 97 proc.) oraz na mniejsze koszty, w porównaniu z zapłodnieniem in vitro. Warto jednak pamiętać, że tak wysoka skuteczność metody nie ma związku z ilością ciąż, a jedynie z trafnością diagnozy co do przyczyn problemu z zapłodnieniem. Gdyby tak jednak przyjrzeć się liczbom ciąż, kazałoby to w wątpliwość poddać skuteczność tej metody. Skuteczność naprotechnologii W Polsce od 2016 roku obowiązuje bazujący na naprotechnologii Program „Kompleksowa ochrona zdrowia prokreacyjnego w Polsce” wprowadzony przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w miejsce programu in vitro realizowanego za rządów PO-PSL. Z danych zebranych w październiku 2018 roku wynikało, że w ciągu dwóch lat jego obowiązywania w wyniku stosowania metody naprotechnologii: urodziło się 70 dzieci, na 1 tys. 300 par diagnostykę przeszło 1 tys. 289. To skuteczność na poziomie nieco ponad 5 proc. Na realizację programu, w tym na sprzęt i adaptację pomieszczeń wydano blisko 30 milionów złotych. Na diagnostykę kolejne 850 tys. złotych. Dla porównania w podobnym okresie w wyniku stosowania metody in vitro: na świat przyszło 4 tys. 125 dzieci, łącznie w ciągu czterech lat realizowania programu in vitro urodziło się 8 tys. 395 dzieci. Średnia skuteczność programu in vitro w latach 2013-2016 wyniosła 32 proc.
Podstawy Modelu Creighton (CrMS) Podstawowe zasady CrMS od wielu lat były dobrze udokumentowane i znane lekarzom, choć, jak zauważyli Cohen i wsp.: „zostały one niemal pominięte przez ginekologów”. W 1952 roku badacze ci opracowali zmiany, jakie kolejno zachodzą w śluzie szyjki macicy w miarę zbliżania się do dnia owulacji. Z perspektywy czasu wiadomo, że schemat ten określa także podstawowe zasady jeszcze wtedy nieopisanej Metody Owulacji Billingsów i Modelu Creighton (rys. 4-2). [Rys. 4-2, s. 45 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Oryginalne schematy Cohena przedstawiające zmiany, jakie zachodzą w śluzie szyjki macicy w czasie okołoowulacyjnym. Na specjalną uwagę zasługuje opis przeżycia plemników oraz ukazanie roli śluzu szyjkowego jako zastawki biologicznej (Z: Cohen, Stein and Kaye, Spinnbarkeit: A Characteristic of Cervical Mucus. Fertil Steril, 3: 201, 1952)] Badacze ci zauważyli, że wraz ze zbliżaniem się do owulacji, istotnie zmienia się śluz szyjkowy. Jest go znacznie więcej, staje się bardziej przejrzysty i rozciągliwy. Jednocześnie zmniejsza się jego lepkość i zawartość leukocytów. Najważniejszym wnioskiem z tych badań było jednak stwierdzenie, że przetrwanie plemników zależy bezpośrednio od obecności płodnego typu śluzu produkowanego przez szyjkę macicy w czasie owulacyjnym i okołoowulacyjnym. W CrMS zewnętrzne obserwacje śluzu szyjkowego, obecność krwawienia, czy tzw. suchych dni (kiedy wydzielina nie jest obecna) dostarczają istotnych informacji na temat faz płodności i niepłodności w cyklu oraz stanu zdrowia ginekologicznego i rozrodczego kobiety. U kobiety mającej regularne cykle cykl miesiączkowy rozpoczyna się wraz z pierwszym dniem krwawienia miesiączkowego (patrz pierwszy cykl rys. 4-3). Po ustaniu krwawienia kobieta zazwyczaj obserwuje u ujścia pochwy brak wydzieliny śluzowej bądź nawet suchość, co można nazwać tzw. suchymi dniami. W miarę zbliżania się do dnia owulacji pojawia się wydzielina śluzowa (śluz szyjkowy), która początkowo jest mało rozciągliwa i nieprzezroczysta lub średnio rozciągliwa i nieprzezroczysta. Po kilku dniach wydzielina się zmienia. Ostatecznie staje się przezroczysta, i/lub bardzo rozciągliwa, i/lub z lubrykacją (odczucie śliskości). Ostatni dzień występowania wydzieliny śluzowej, która jest przezroczysta, i/lub bardzo rozciągliwa, i/lub z lubrykacja, nazywany jest dniem PEAK. [Rys. 4-3, s. 46 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Trzy cykle obserwacji wg CrMS pokazują występowanie krwawień miesiączkowych, dni suchych w fazie przedPEAKowej, cyklu śluzu, dnia PEAK (P) i dni suchych w fazie poPEAKowej. Fazy przedPEAKowe są zmiennej długości (14, 9 i 20 dni), natomiast po dniu PEAK fazy są względnie stałej długości (14, 15, 13 dni).] Obecność śluzu szyjkowego dobrze koreluje z rosnącym poziomem estrogenów (rys. 4-4), podobnie występowanie dnia PEAK koreluje z czasem owulacji. [Rys. 4-4, s. 46 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Zależność między osoczowym stężeniem 17b-estradiolu i progesteronu w trakcie cyklu miesiączkowego a występowaniem objawów śluzowych i dnia PEAK (P) w jednym cyklu u kobiety z prawidłową płodnością.] Wytwarzanie śluzu szyjkowego w czasie okołoowulacyjnym jest estrogenozależne. Występuje ono w czasie rozwoju pęcherzyka dominującego dążącego do owulacji. Kiedy poziom estrogenów wzrasta i zbliża się owulacja, wówczas wytwarzany jest śluz szyjkowy, który obserwowany jest jako wydzielina przed owulacją i w jej czasie. W długich cyklach (rys. 4-5) sporadycznie mogą występować tzw. „łaty” śluzu przed wystąpieniem narastania objawów śluzu związanych z owulacją. W takich cyklach wydłużona jest faza przedPEAKowa (lub przedowulacyjna), zaś faza poPEAKowa (poowulacyjna) ma stałą długość. [Rys. 4-5, s. 47 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Zastosowanie CrMS w długich cyklach. W powyższym 51-dniowym cyklu dzień PEAK (P) wystąpił w 38. dniu. Długość fazy poPEAKowej wynosiła 13 dni. W fazie przedPEAKowej są widoczne „łaty” śluzu.] Te same zasady obserwacji obowiązują w sytuacji braku owulacji, np. w czasie karmienia piersią (rys. 4-6). Karmienie piersią może przez wiele dni, tygodni, a nawet miesięcy hamować owulację, a przez to płodność. Obecność charakterystycznych objawów rozwoju śluzu szyjkowego związanego z owulacją jest opóźniona do czasu powrotu płodności, kiedy to objawy te mogą poprzedzić wystąpienie pierwszego krwawienia miesiączkowego. [Rys. 4-6, s. 48 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Zastosowanie CrMS w okresie karmienia piersią. „Łaty” śluzu występują sporadycznie, zwykle dominują suche dni, a kiedy wraca płodność, pojawiają się typowe objawy śluzu.] Uniwersalność systemu, niewątpliwie jedna z najważniejszych cech, bazuje na biologicznych podstawach CrMS. Ponieważ CrMS opiera się na zdarzeniach prowadzących do owulacji, określa czas płodności i niepłodności prospektywnie, dzień po dniu. Trudne sytuacje, takie jak długie i nieregularne cykle, karmienie piersią, odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, premenopauza, obecnie mogą być rozwiązywane na bieżąco. Również kobiety obserwujące ciągłą wydzielinę (rys. 4-7 i 4-8) mogą właściwie określić dni płodne za pomocą tzw. podstawowego modelu niepłodności identyfikowanego na podstawie niezmieniającej się wydzieliny. Kiedy rozpoczyna się czas płodny, kobieta po odpowiednim przeszkoleniu z łatwością obserwuje odchylenie od podstawowego modelu niepłodności. Czas płodny został więc zidentyfikowany. Podstawowy model niepłodności zapisuje się za pomocą żółtych znaczków. [Rys. 4-7 i 4-8, s. 48 i 49 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Rys. 4-7: Przykład pokazuje wykorzystanie CrMS w okresie karmienia piersią u kobiety obserwującej ciągłą wydzielinę. Żółte znaczki wskazują na taki sam typ wydzieliny obserwowany dzień po dniu. Strzałki pokazują punkty zmian, a znaczki z dzieckiem – dni płodne. Rys. 4-8: Przykład kobiety regularnie miesiączkującej obserwującej ciągłą wydzielinę, podstawowy model niepłodności zobrazowano, aż do momentu zmiany. Dzień PEAK został zidentyfikowany, faza przed- i poowulacyjna pokazana jest za pomocą żółtych znaczków.] CrMS nie jest systemem antykoncepcyjnym. Jest to prawdziwy system rozpoznawania płodności. Informacje płynące z obserwowania faz płodności i niepłodności w cyklu mogą służyć zarówno do uzyskiwania poczęcia, jak i odkładania poczęcia w czasie. Użytkownicy CrMS każdego dnia wiedzą, czy są potencjalnie płodni, czy nie, i zgodnie z własnym wyborem swobodnie korzystają z tej informacji. Dla tych par, które korzystają z dni płodnych w celu uzyskania poczęcia, zajście w ciążę będzie sukcesem, a nie wynikiem błędu. Ciąża może być więc postrzegana również jako konsekwencja pomyślne zastosowanego CrMS. [Ryc. 4-9, s. 49 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. W tym przypadku: kobieta o prawidłowej płodności, system służył do uzyskania poczęcia. Współżycie odbywało się w środku cyklu śluzowego (w 16. i 18. dniu), można więc spodziewać się poczęcia, co stało się w tym przypadku.] CrMS polega na obserwacji markerów biologicznych, przede wszystkim śluzu szyjkowego, ale również różnego rodzaju krwawień lub ich braku. Może zatem służyć do obserwowania i utrzymywania zdrowia ginekologicznego i rozrodczego kobiety. Badania nad cyklem dały początek nowej nauce związanej ze zdrowiem kobiety – NaProTECHNOLOGY®. Większość badań nad tą dziedziną medycyny została wykonana w Stanach Zjednoczonych, w Pope Paul VI Institute for the Study of Human Reproduction (Omaha, Nebraska, USA). Odzwierciedlają one doświadczenia Instytutu zakresie w położnictwa i ginekologii oraz medycyny rozrodu i chirurgii. Ponieważ system był używany przez wiele lat, stał się doskonałym narzędziem dla ginekologów. Po wielu latach kompleksowych badań wykazano, że biomarkery cyklu wskazują na obecność pewnego typu zaburzeń bądź ich brak. CrMS umożliwia zarówno lekarzowi, jak i pacjentce właściwą ocenę cyklu miesiączkowego. Dzięki temu różne zaburzenia mogą być leczone we współpracy z naturalnym cyklem kobiety (rys. 2-6). Na zdjęciu: Infertility – niepłodność; Miscarriage – poronienia; Low progesterone – niski progesteron; Abnormal bleeding – nieprawidłowe krwawienie. [Rysunek 2-6 z s. 22 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Monitorowanie (NaProTRACKING) biomarkerów CrMS w celu oceny zdrowia kobiety. W pierwszym cyklu można zaobserwować ograniczony cykl śluzowy. Jest to częsta sytuacja w przypadku niepłodności. W drugim cyklu występuje krótka faza poPEAKowa – trwa 5 dni. W tym cyklu, w przypadku zajścia w ciążę, istnieje duże ryzyko poronienia. W trzecim cyklu obecność plamienia przedmiesiączkowego nasuwa podejrzenie niskiego poziomu progesteronu w fazie lutealnej. W czwartym cyklu występowanie nietypowego krwawienia wymaga szerszej diagnostyki.] Powrót do góry Copyright 2006, Pope Paul VI Institute for the Study of Human Reproduction. All rights reserved.
metoda creightona na czym polega